Jak docenić siebie i uwierzyć w swoje możliwości?

Witaj

Może czasami zauważasz, że coś nie pozwala CI iść do przodu, nie wierzysz w swoje możliwości, poddajesz się na starcie i czujesz się z tym źle. Dzieje się tak w wielu przypadkach dlatego, iż źle patrzysz na swoje przeszłe osiągnięcia i nie potrafisz ich docenić a tym samym samego siebie. Często już nie pamiętasz, że kiedyś też czegoś nie potrafiłeś, bałeś się, stresowałeś, stałeś przed trudnym wyborem, ważnym wydarzeniem jak egzamin prawo jazdy, matura, czy rozmowa o pracę. Bardzo często wilk nie był taki straszny jak go malują i mimo trudności i stresu udało Ci się wiele tych sytuacji przejść odważnie odnosząc mniejszy lub większy sukces. Na pewno po osiągnięciu czegoś wielkiego i ważnego w przeszłości zaraz po tym czułeś się świetnie, fantastycznie, na luzie, przepełniała Cie duma, podniecenie, entuzjazm, pewność siebie, radość a wszelki stres i wątpliwości ustąpiły.

Niestety z upływem czasu przestałeś pamiętać ten stan, doceniać się za to i osiągnięty dawny sukces z dzisiejszej perspektywy mógł wydawać Ci się błahy, nieistotny i zbyt mały w stosunku do obecnych wyzwań jakie przed Tobą czekają.

Jest to nieużyteczne myślenie, które Cię sabotuje, odbiera pozytywne zasoby i należy je zmienić.

Należy spojrzeć na swe sukcesy nie z perspektywy obecnej, bo będą to małe sukcesy. Jak spojrzysz na nie z perspektywy przed ich osiągnięciem to widzisz zupełnie inaczej, np: Jak się czułeś przed egzaminem, a jak po zdaniu. Wtedy było to osiągniecie, które teraz pewnie ignorujesz, umniejszasz niesłusznie. Pozwól sobie być wielkim i dumnym z siebie. Niechaj świadomość tego co osiągnąłeś i jakie rezultaty wcześniej uzyskałeś da Ci bardzo mocną wiarę w swe możliwości.

Za chwilę przedstawię Ci technikę, której celem jest – ZMIANA PERSPEKTYWY PRZESZŁOŚCI I DOCENIENIE JEJ.

Pokazuje sposób na to, jak zmienić perspektywę swej przeszłości, aby zacząć doceniać wielkość swoich osiągnięć i uwierzyć w swoje możliwości.

OTO PROCEDURA:

1. Wypisz lub przypomnij sobie swoje sukcesy w życiu ( coś co kiedyś wydawało Ci się trudne, a dziś nie doceniasz siebie za to i nie zwracasz na to uwagi).

2. Zacznij iść w myślach od przeszłości do tego wydarzenia i zatrzymaj się tuz przed osiągnięciem tamtego celu.

3. Przyjrzyj się mu z perspektywy, gdy jeszcze nie osiągnąłeś tego celu. Dostrzeż jego wielkość, przypomnij sobie jak się wtedy czułeś, jaki to był dla Ciebie wielki wyczyn, bo jeszcze nie byłeś tak pewny wyniku.

4. Przejdź w myślach przez to wspomnienie i zatrzymaj się zaraz po osiągnięciu celu. Napawaj się dumą ze swego sukcesu.

5. Zrób to z każdym sukcesem, którego nie doceniasz.

EFEKT: To ćwiczenie napełni Cie poczuciem dumy i uświadomi jak wiele już teraz w Tobie drzemie potencjału, z którego świadomie nie zdawałeś sobie sprawy.

Do dzieła

Tomasz Kołdrowski – Coach NLP

Podziel się na:
  • Print
  • Digg
  • Facebook
  • Mixx
  • Google Bookmarks
  • Blogplay
  • Blogger.com
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop

O Tomasz Kołdrowski

Tomasz Kołdrowski – Life&Career Coach, Konsultant, Diagnosta talentów.
Prywatnie miłośnik samorozwoju, meloman, pasjonat turystyki górskiej i rowerowej.
Poprzez merytoryczne artykuły, szkolenia, doradztwo i coaching pomagam moim klientom realizować cele życiowe, mądrze kształtować swoja karierę, znajdować balans między życiem prywatnym a zawodowym, inspiruję, motywuję, wspieram w odkryciu misji życiowej i w rozwoju potencjału osobistego.

Jeśli szukasz profesjonalnego wsparcia w realizacji najważniejszych celów prywatnych i zawodowych oraz w przeprowadzaniu fundamentalnych zmian życiowych koniecznie skontaktuj się ze mną i umów się na bezpłatną konsultację.

Forma – rozmowa na skype/tel lub na żywo ( Warszawa )

Czas – 60 minut

Poznamy się, opowiesz mi o swojej sytuacji, problemach, trudnościach, wyzwaniach i marzeniach.
Dokonam diagnozy Twojej sytuacji, pomogę Ci ustalić generalny cel rozwojowy i opracować plan działania. Poznasz mnie, moje podejście, metody i wspólnie pomyślimy nad wizją naszej potencjalnej współpracy.

Napisz używając zakładki Kontakt lub bezpośrednio na maila:

coachingdlaciebie( małpka ) wp.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii NLP, Psychoporady i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „Jak docenić siebie i uwierzyć w swoje możliwości?

  1. Kasia pisze:

    A co jesli kazdy odniesiony sukces jest bagatelizowany przyklad, zdany egzamin – no coz miliony ludzi go zdalo, rozmowa o prace – kazdy przez to przechodzi nie wszystkim sie udaje ale nie jestes odosobnionym przypadkiem ktoremu sie to udalo.

    • Tomasz Kołdrowski pisze:

      Witaj
      Dzięki za cenna uwagę. Owszem jest to częste, że czasem w stanie negatywnych emocji, jak nam się coś nie udaje to możemy nie doceniać przeszłych sukcesów. Dzieje się tak z powodu tego iż w danym momencie życia, pod wpływem, chwilowych nieudanych prób, poddajemy się, robimy z tego fałszywa generalizację, błędne uogólniające przekonanie, które staje się subiektywnym filtrem przez jaki zaczynamy odbierać świat, siebie , innych i również nasze przeszłe doświadczenia, nasza podświadomość zaczyna filtrować z przeszłości tylko te doświadczenia ,, porazki” a pomniejsza nasze sukcesy, osiągnięcia, bagatelizuje ich znaczenie, w ten sposób zaczyna szukać w naszym życiu potwierdzeń tych niekorzystnych przekonań i je znajduje. Natomiast nasze sukcesy, osiągnięcia, bagatelizuje, niweluje, odbiera im wartość i zachodzi zmiana w sposobie postrzegania tych zdarzeń. Następuje tak zwana zmiana submodalności, ( czyli właściwości emocjonalnych i zmysłowych tych doświadczeń). Cała sztuczka polega na okresleniu tego jak są w naszym umysle odbierane przeszłe ,, sukcesy” i ,, porażki”. Nalezy zauważyć te róznice i podmienić submodlaności . Odsyłam do artykułu na ten temat. Jest tam to poruszone, podane proste ćwiczenie , które możesz wykonać sama lub z druga osobą
      http://www.sekretyrozwoju.com/sukces-i-porazka-techniki-zmiany-postrzegania-przeszlosci/
      Pozatym, zastanów się tez nad tym czy to co nazywasz porażką nie lepiej nazwać informacja zwrotną, która nauczyła Cię, że tamten sposób na zrobienie czegoś akurat nie był najlepszy i warto zmienić podejście i poszukać nowych sposobów. Jeśli w tym samym lub podobnym kontekście kilka razy Ci się udało, lub znasz osobę, która to robi lepiej to zanalizuj to, podpatrz, podpytaj. Jeśli 2 osoby w tym samym momencie z podobnymi zasobami do czegoś dążą i do pewnego momentu patrząc z zewnatrz mają ten sam efekt, to samo robią a nagle od pewnego momentu jedna osoba ma lepsze wyniki, jest skuteczniejsza to oznacza, iż jest między tymi dwiema strategiami myślenia/działania ( na poziomie wiedzy, umiejętności, przekonań, motywacji, sposobu etc..)pewna różnica, która wywołuje różnice. Nie zawsze z pozoru łatwo jest ja wychwycić ale jest to do zrobienia.
      Wykonaj to ćwiczenie i zaobserwuj jak się zmieniło Twe postrzeganie swych sukcesów z przeszłości. Mam nadzieję, że pomogłem. Tomek

  2. W. pisze:

    A jeśli tym niepowodzeniem/ porażką byłaby samotność?

    • Tomasz Kołdrowski pisze:

      Co rozumiesz jako samotność? Nie masz bliskich, rodziny, przyjaciół czy chodzi Ci o brak partnera/miłości?Nie do końca sprecyzowałaś Weroniko czy masz na myśli dawną samotność czy obecną. Jeśli masz na myśli swoja dawna samotność to miała ona jakąś swoja przyczynę i sens. Jeśli był to Twój świadomy wybór w danym momencie życia to najwyraźniej tak chciałaś i dziś z perspektywy czasu możesz oceniać to jako niepowodzenie/porażkę ale dziś jesteś inna osobą niż kiedyś. Jeśli uważasz że byłaś/jesteś samotna przez kogoś, pecha, czynniki zewnętrzne, brak szczęścia, zły los, przez swoje pewne zachowania, decyzje to najlepiej przyjmij, że jednymi z istotnych praw kieruje prawo karmy ( przyczyny i skutku) oraz prawo przyciągania ( mówi, że podobne przyciąga podobne oraz że dominujące myśli kreują rzeczywistość), tak więc poprzez zakodowane w podświadomości programy myślowe, przekonania i emocje przyciągamy do siebie adekwatną rzeczywistość. Prawo to działa bez względu czy o nim wiemy, czy w nie wierzymy, czy tego chcemy czy nie, cały czas przyciągamy, a to co Cię otacza, spotyka, jak się czujesz, jakie masz zdrowie i relacje z ludźmi jest tego manifestacją. Jesteś jedyna osobą odpowiedzialna za Twe szczęście jesteś Ty sama. Zmiana zawsze zaczyna się wewnątrz.Zamiast swoją samotność określać jako porażkę potraktuj ją jako lekcję życia, informację zwrotną. Jak myślisz czemu Cię spotyka? Czy zawsze tak było? Jeśli to co robisz, jak myślisz nie daje Ci oczekiwanych rezultatów = bliskich i wartościowych relacji z ludźmi, to oznaczy, że warto zmienić podejście, sposób. Może zamiast się zamartwiać i użalać weź kartkę, długopis, usiądź w spokoju i wypisz wszystkie bliskie Ci, kochające, serdeczne osoby. Może warto się do nich odezwać, odnowić kontakty, coś zaproponować, zorganizować? Wypisz jak najwięcej pozytywnych cech, sformułowań o sobie, doceń się, polub, pokochaj. Napisz za co można Cię lubić, kochać, co jest w Tobie unikalne , wartościowe. Stwarzaj okazje, możliwości by poznawać inne osoby/facetów, udzielaj się towarzysko, pracuj nad najlepsza wersją siebie, zaakceptuj, pokochaj siebie a świat Cię pokocha. Pisze dość ogólnie i szeroko gdyż nie sprecyzowałaś dokładnie jaki masz problem. Mam nadzieję, że coś dobrego wyniesiesz z mej wypowiedzi. Pozdrawiam Tomek

  3. Ana pisze:

    Moją porażką jest brak pracy, trudności przebicia na rozmowie kwalifikacyjnej. Stres paraliżuje, jak to pokonać?

    • Tomasz Kołdrowski pisze:

      Cześć Ana.
      Najpierw rozpraw się ze stresem, który blokuje Ci dostęp do zasobów ( umiejętności, pewności siebie, kreatywności) oraz stopuje zachowania. Ze stresem w tym kontekście możesz pracować na dwa sposoby.
      Najpierw w warunkach ćwiczebnych ( gdy nie jesteś nastawiona na stresową sytuację) możesz zastosować:
      – metodę z tego wpisu
      – podwójną dysocjację ( technika NLP), znajdziesz ja na blogu w dziale nlp;
      – techniki zmiany submodalności ( NLP) , w których najpierw odwołujesz się do sytuacji, w których nie czujesz stresu, tylko luz, pewność siebie, entuzjazm, odwagę- następnie określasz siłę i charakter swoich pozytywnych odczuć zmysłowych ( submodalności- wzrokowe, słuchowe, kinestetyczne, czuciowe) oraz określasz typ i intensywność pozytywnych emocji w skali od 0-10. Emocje te możesz podkręcić do 8-10 i w szczytowym momencie zakotwiczyć ( wytworzyć połączenie neuroasocjacyjne bodźca z reakcją neurologiczną; np: poprzez specyficzny gest, tj, złapanie się za ucho, złączenie 2-3 palców u dłoni, uszczypnięcie), potem łamiesz stan ( odwracasz uwagę; np:przypominasz sobie coś z wczoraj lub liczysz kafelki, żarówki) następnie znów odpalasz kotwicę poprzez Twój specyficzny znak i sprawdzasz ponownie zmianę emocji, skalujesz od 0-10 czy jest nadal na wysokim stopniu. Powtarzasz kilka razy. Potem gdy poczujesz niepokój czy stres przed czy na rozmowie odpalasz tym gestem swoją kotwicę w ten sposób przywołując pozytywny stan emocjonalny.
      Metod jeste wiele ale o tym napisze w artykule i przygotowywanym właśnie e-booku na ten temat.
      Przyczyn problemów z praca może być wiele, ale to nie czas ani miejsce na pełna analizę i znalezienie rozwiązania.
      Zajrzyj do oferty Coaching kariery. Jesli stwierdzisz, że to dla Ciebie to skontaktuj się ze mną. Prowadzę sesje live i online ( mail, skype, gg, tel). Pozdrawiam

  4. polecam pisze:

    Jestem pod ogromnym wrażeniem! Dziękuję za
    artykuł!

  5. Bezużytek pisze:

    Witam, chciałabym zapytać o coś bardzo istotnego, może są jakieś linki lub filmiki lub artykuły na ten temat? Otóż chodzi o taka sytuacje, gdy dana osoba ma niskie poczucie wartości nie wierzy w siebie nie w wyniku jakichś urojonych fanaberii czy przykrych doświadczeń ale w wyniku autentycznego braku zalet tej osoby. Wyobraźmy sobie, że jest ktoś, kto ma bardzo niski iloraz inteligencji, słabą pamięć oraz mało bystry umysł ani nie nadrabia prezencją. Załóżmy że nie jest to opinia rzeczonej osoby, tylko potwierdzone z wielu źródeł info (nieudane starania o pracę, niepowodzenia na wielu polach, wielokrotne zwolnienia z prac). Na czym taka osoba może budować poczucie wartości? Czy sensownym rozwiązaniem jest wytworzenie sobie iluzji, że jednak jest sie inteligentnym i cos wartym (wbrew obiektywnej prawdzie), życie w samooszukiwaniu się, że się jest wartościowym? Rozumiem, ze osoby wartościowe ale niepewne siebie powinny zawalczyc o tę pewność siebie ale co z osobami faktycznie mocno odbiegającymi od norm?

    • Dziękuję za ciekawy komentarz. Ciekawe pytanie. Owszem o wiele łatwiej jest zbudować lub naprawić swoje poczucie wartości, kiedy potrafimy oprzeć się na obiektywnych silnych fundamentach ( zasoby wewnętrzne, osiagane rezultaty, mniejsze czy większe sukcesy, pozytywne info zwrotne od świata tec…). Jak definiujesz poczucie wartości? Istnieje subiektywne poczucie własnej wartości, czyli jest ono oparte na Twoim koncepcie, założeniach, systemie przekonań etc… czyli jesli strasznie wysoko sobie ktoś postawi poprzeczkę i będzie bardzo surowy względem siebie, to tym samym nie łatwo pozwoli samemu sobie na dobra opinię o sobie, na uznanie, zadowolenie z siebie,a tym samym na zdrowe poczucie wartości. Tak więc tu należy sobie to ustawić pod siebie i swoje realne obecnie możliwości, kompetencje. Nikt nie jest doskonały. Jeśli przykładowo wierzysz, że nie masz prawa mieć wysokiego poczucia własnej wartości bo wg Twoich standardów ograniczają Cię czynniki na jakie nie masz wpływu, np: kalectwo, upośledzenie etc…to pozostaje zmienić sobie standardy, starać się docenić w sobie to, co działa dobrze, co jest zdrowe, dobre, nasze mocne strony, zdolności, predyspozycje, cenne doświadczenia i na tym budować swoje poczucie wartości i realizować się na miarę swoich realnych możliwości. Czyli gdyby np NIck Vuicic miał porównywac się będąc facetem bez rak i nóg z osiągnięciami tanecznymi, sportowymi, uwodzicielskimi z kimś zdrowym, atrakcyjnym, sprawnym i na tym koncepcie budowac swoje poczucie wartości to byłoby dla niego kiepsko. ALe on oparł obraz sibie na innych elementach jak charyzma, misja, uduchowienie, wrażliwość, mądrość życiowa, pokora, pozytywna energia etc..i jest motywatorem wielu ludzi na świecie, któzy mimo lepszych predyspozycji, zdrowia etc… gorzej sobie radzą i psychika im siada. Jesli ktoś całkiem dobrze sobie radzi, jest zdrowy, sprawny a mimo to ma niskie poczucie wartości to wina często tkwi na poziomie negatywnych ograniczających przekonań, niewłaściwy koncept siebie, urojone ograniczenia i wtedy potrzeba pracy z przekonaniami, emocjami i akceptacją. Jeśli swoje poczucie wartości opierasz na swych sukcesach, na tym kim jestes, co potrafisz jak sobie radzisz to zlokalizuj swoje mocne, slabe strony, obszary do rozwoju i podciągnij się w słabych stronach, wzmocnił swe talenty, zdolności, zrób z tego swój atut, docen to co udało CI sie nauczyc, przezyc, zdobyć, doświadczyć, co dobrego wniosłeś w życie innych, świata etc…Goraco polecam zapoznać się z postacią Nicka
      https://www.youtube.com/watch?v=k3MvN1xnTOQ
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *